fbpx

Niemówiący 3 latek. Czy ma jeszcze czas?

28 marca 2020 przez Administrator0
Mowa3latek.png

Mitów na usprawiedliwienie niemówiących trzylatków jest wiele:

  • jest mały, do 3. roku życia ma jeszcze dużo czasu,
  • on nie mówi, ale wszystko rozumie,
  • mama, tata, dziadek, pradziadek, babcia, wujek lub ciotka też późno mówili, więc ma jeszcze czas,
  • wychowuje się w środowisku dwujęzycznym, więc potrzebuje więcej czasu na pojawienie się pierwszych słów,
  • wszystko przyjdzie samo.

Ile razy słyszeliście, że „chłopcy mówią później od dziewczynek”?
Słowa te możecie usłyszeć od członków swojej rodziny, przyjaciół, znajomych, a nawet – od lekarza Waszego dziecka.
W trakcie bilansów pediatrycznych rozwój mowy często bowiem jest pomijany.

Tymczasem brak rozwoju mowy do drugiego i trzeciego roku życia dziecka jest zawsze niepokojący i świadczy o deficytach rozwojowych.

Prawdą jest, że każde dziecko rozwija się indywidualnie, ale nie oznacza to, że jego rozwój może odbywać się w dowolnym tempie. Dla każdego z kamieni milowych rozwoju obowiązują pewne ramy czasowe (np. chodzenie do 14. miesiąca życia, dwuwyrazowe wypowiedzi w 2. roku życia), a ich przekroczenie powinno być sygnałem do jak najszybszego wdrożenia terapii, aby wyrównać opóźnienia. Dzięki dużej plastyczności mózgu małego dziecka, w pierwszych 3 latach życia ma ono największe szanse na powodzenie terapii.

By w porę wyłapać opóźnienia u dziecka, warto znać poszczególne etapy rozwoju mowy. Zwłaszcza, że opóźnieniu kształtowania się systemu językowego zawsze towarzyszą inne problemy – dzieci niemówiące lub słabo mówiące prezentują bowiem inny rozwój poznawczy i intelektualny.

Etapy rozwoju mowy:

  • 4 miesiąc życia: wymawianie pierwszych samogłosek,
  • 6 miesiąc: gaworzenie samonaśladowcze (produkowanie ciągów sylab opartych na głoskach prymarnych: p, b, m, też t, d, g),
  • 9 miesiąc: pojawienie się gestu wskazywania palcem (jest to bardzo ważny wstęp do budowania dialogu z drugą osobą),
  • 12 miesiąc: rozumienie prostych poleceń popartych gestem; reagowanie na własne imię; rozumienie wyrażeń dźwiękonaśladowczych; samodzielne wypowiadanie kilku słów, częściej sylab funkcjonujących jako słowa,
  • 18 miesiąc: zwiększanie zasobu słownictwa (głównie rzeczowniki i onomatopeje), używanie wyrażeń dźwiękonaśladowczych, powtarzanie słów i sylab wypowiadanych przez dorosłego; używanie gestykulacji do przekazywania znaczeń (np. przeczenia i negacji),
  • 2 rok: budowanie wypowiedzi dwuwyrazowych, bogacenie słownika (oprócz rzeczowników coraz więcej czasowników − głównie w 3. osobie l. pojedynczej − i innych części mowy), używanie własnego imienia, początki fleksji,
  • 3 rok: budowanie wypowiedzi złożonych; opowiadanie prostych historii; zadawanie pytań, zwłaszcza typu dlaczego?, i odpowiadanie na ten typ pytania; wypełnianie i wydawanie poleceń,
  • 4 rok: stały rozwój słownictwa; spadek liczby dziecięcych neologizmów i błędów gramatycznych; swobodne nazywanie relacji przestrzennych wyrażeniami przyimkowymi; duża liczba pytań dlaczego?; w systemie fonetyczno-fonologicznym brak jedynie głoski r,
  • 5 rok: wzrost zdolności narracji; swobodne nazywanie relacji czasowych; początki kształtowania się wiedzy metajęzykowej (świadoma zabawa językiem, tworzenie własnych neologizmów, zabawa w rymy); wzrost kompetencji komunikacyjnej (umiejętność dostosowania języka do sytuacji, np. w sklepie); w pełni ukształtowany system fonetyczno-fonologiczny − dziecko powinno realizować wszystkie głoski.

Co powinno niepokoić rodziców u dziecka w 30. miesiącu życia?

Przede wszystkim:

  • brak mowy,
  • brak kontaktu wzrokowego,
  • brak pola wspólnej uwagi (np. dziecko nie bawi się z dorosłym, nie pokazuje mu przedmiotów),
  • brak gestu wskazywania palcem.

A także:

  • brak odpowiadania na pytania do ilustracji (dziecko nie potrafi opowiedzieć, co widzi w książeczce),
  • brak naśladowania układu 4 klocków w szeregu,
  • brak naśladowania czynności przy użyciu narzędzi,
  • brak naśladowania linii pionowej i poziomej (na kartce),
  • brak dialogu z rodzicem lub kukiełką/maskotką,
  • niestosowanie się do reguł np. (Nie wolno! Usiądź! Patrz! Nie ruszaj!),
  • brak umiejętności samodzielnego korzystania z toalety (siadanie na nocnik),
  • brak umiejętności odkręcania pokrywki lub zakrętki,
  • brak umiejętności posługiwania się łyżką,
  • brak umiejętności wkładania małych elementów do dużych oraz klocków do otworów w deseczce,
  • brak wypełniania poleceń dwuczłonowych (np. Zdejmij buty i daj lalę do łóżka, Daj lali pić i daj misia do auta),
  • brak umiejętności liczenia do trzech,
  • brak umiejętności dostrzegania takich samych przedmiotów lub obrazków,
  • brak umiejętności dokańczania wierszyków.

Co powinno niepokoić rodziców u dziecka w 36. miesiącu życia?

Znowu:

  • brak mowy,
  • brak kontaktu wzrokowego,
  • brak pola wspólnej uwagi (np. dziecko nie bawi się z dorosłym, nie pokazuje mu przedmiotów),
  • brak gestu wskazywania palcem.

A także:

  • brak sekwencji w zabawie lub codziennych czynnościach (np. przy myciu zębów, ubieraniu),
  • brak naśladowania sekwencji ruchów,
  • brak rozumienia i wykonywania poleceń DAJ DO… (Daj buty do szafy), POŁÓŻ NA… (Połóż misia na krześle), POŁÓŻ POD… (Połóż piłkę pod stołem),
  • brak umiejętności naśladowania krzyżyka (niedostrzeganie relacji między pionową i poziomą linią),
  • brak odpowiedzi na pytanie Dlaczego? oraz niepojawianie się u dziecka pytania o przyczynę (DLACZEGO? CZEMU?),
  • brak umiejętności układania obrazków w konturach,
  • brak zabaw w rymowanie,
  • brak chęci do śpiewania piosenek,
  • niechęć do powitań i pożegnań,
  • brak samodzielności w ubieraniu się i czynnościach higienicznych,
  • brak nazywania zwierzątek po usłyszeniu wyrażenia dźwiękonaśladowczego (np. KTO ROBI MU? KTO MÓWI MIAU? Itd.),
  • brak umiejętności dobierania podobnych elementów.

Często rodzice, a zwłaszcza mamy, zauważają albo wręcz przeczuwają, że z ich dzieckiem jest coś nie tak. Zdarza się, że specjaliści w placówkach oświatowych ignorują te niepokoje ze względu na mały wiek pacjenta, krótki czas wizyty lub brak przygotowania do obserwacji słabo wyrażonych zaburzeń.

Niestety, praktyka i 11 lat doświadczenia pokazuje, że wczesne lęki matek bardzo często bywają uzasadnione. I właśnie ze względu na tę intuicję nie należy zatrzymywać się na stwierdzeniach „jesteście przewrażliwieni” albo „dziecko z tego wyrośnie”, tylko szukać lepiej poinformowanych specjalistów.

Konsultacja logopedyczna lub neurologopedyczna pozwoli rodzicom rozwiać wszystkie wątpliwości, a nasza doświadczona kadra odpowie na wszystkie nurtujące was pytania 🙂


Zostaw komenatrz

Your email address will not be published. Required fields are marked *


Centrum-Terapii-Dziecka-i-Rodziny-Logo-2

Niepubliczna Poradnia Psychologiczno – Pedagogiczna i Niepubliczny Zakład Opieki Zdrowotnej

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2019 dzieckowterapii.pl